Klub Kultury im. Heleny Modrzejewskiej
Helena Modjeska Art and Culture Club

 

 

Spotkanie z Grzegorzem Jarzyną
oraz aktorami spektaklu T.E.O.R.E.M.A.T.

15 listopada 2009

Nasze spotkanie w dniu 15 listopada 2009 roku w restauracji „Warszawa” w Santa Monica otworzyło serię prezentacji polskich teatrów w ramach Polskiej Jesieni Teatralnej w Los Angeles. Mieliśmy zaszczyt gościć jednego z najciekawszych polskich reżyserów młodego pokolenia, dyrektora TR Warszawa Grzegorza Jarzynę oraz dwójkę czołowych polskich aktorów: Jana Englerta i Danutę Stenkę, którzy grają główne role w jego spektaklu T.E.O.R.E.M.A.T. prezentowanym przez TR Warszawa na UCLA dla amerykańskiej widowni. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni artystom za przybycie na nasze spotkanie wprost po przylocie z Warszawy.

Tematem naszego spotkania był teatr Grzegorza Jarzyny. Na wstępie zobaczyliśmy krótkie „trailery” z jego spektakli poczynając od T.E.O.R.E.M.A.T. u na podstawie filmu Passoliniego, nastepnie 4.48 Psychosis, wedlug dramatu angielskiej dramatopisarki Sary Kane. Kolejne fragmenty pochodzily z widowiskowego spektaklu Macbeth. Akcja tego spektaklu dzieje się wspołcześnie podczas wojny na Bliskim Wschodzie. Reżyser umiejscowił ją na na czterech kondygnacjach, w dawnej hali fabrycznej. Następny „trailer” z opery Giovanni w warszawskim Teatrze Wielkim pozwolił nam docenić Grzegorza Jarzynę również jako reżysera operowego. Na zakończenie tego przeglądu zobaczyliśmy fragmenty najnowszgo spektaklu reżysera w TR Warszawa (dawny Teatr Rozmaitości) Między nami jest dobrze według Doroty Masłowskiej.

Wyżej wymienione próbki prac Grzegorza Jarzyny unaoczniły nam niezwykle szeroki wachlarz jego umiejętnosci scenicznych. Jarzyna jest wizjonerem, który wspaniale operuje obrazem i dźwiękiem. Jego spektakle są niezwykle plastyczne, niemal jak zatrzymane klatki z filmu. Jego wczesne przedstawienia, takie jak debiut Bzik tropikalny Witkacego a później Iwona Księżniczka Burgunda Gombrowicza w Teatrze Starym w Krakowie były szokiem dla widowni. Wczesny, rewolucyjny teatr Jarzyny łamał wówczas wszelkie tabu społeczne.
Podczas naszego spotkania, reżyser, który pochodzi z polsko-niemieckiej rodziny ze Śląska, opowiadał o swoich związkach z tym regionem, o dychotomii wychowania, o swojej młodości i o swoich pierwszych próbach scenicznych w szkolnym teatrze. 

Ciekawostką dla widowni była konfrontacja refleksji Grzegorza Jarzyny i Jana Englerta na temat ich współpracy scenicznej podczas realizacji T.E.O.R.E.M.A.T.u. Dla obu artystów ta współpraca była wyzwaniem. Jan Englert, dyrektor Teatru Narodowego w Warszawie, zgodził się zagrać gościnnie u Jarzyny, ponieważ teatr Jarzyny był dla niego „pewnym odejściem od rutyny i okazją do poszukiwania nowych doświadczeń”. Początkowo nieufny, szybko zorientował się, że Jarzyna miał precyzyjną wizję spektaklu. Jarzyna wyznał z kolei, że obawiał się konfrontacji z tak doświadczonym aktorem, który sam jest również reżyserem, gdyż mógł sie on okazać trudnym partnerem dla reżysera.

Danuta Stenka, która jest bodajże najważniejszą aktorką w teatrze Grzegorza Jarzyny, przyznała w rozmowie, że początki współpracy z młodym i niedoświadczonym reżyserem były trudne. Po kilku próbach zaufała mu. Ich współpraca przerodziła się w przyjaźń i zaowocowała kilkoma wspaniałymi rolami pani Danuty w spektaklach Grzegorza Jarzyny.
Niezwykle ciekawa dyskusja z artystami została kontynuowana w kuluarach do poźnych godzin wieczornych. Wszyscy, którzy uczestniczyliśmy w tym spotkaniu, poczuliśmy tego wieczoru prawdziwy powiew polskiej jesieni teatralnej.

Andrzej Maleski