Klub Kultury im. Heleny Modrzejewskiej
Helena Modjeska Art and Culture Club

 

 

Spotkanie z Michałem Rusinkiem

14 lutego 2009

Michał Rusinek żongluje słowem i mikrofonem ze swadą godną pozazdroszczenia. Spotkanie z nim, wykładowcą Uniwersytetu Jagiellońskiego, to nie wykład, a swobodna konwersacja między nim a widownią. Nic dziwnego – Pan Michał jest do interakcji z publicznością zawodowo przygotowany. Jest specjalistą od retoryki i autorem wielu publikacji na ten temat.

Już na początku spotkania (które odbyło się w jak zwykle gościnnym domu Joanny i Andrzeja Maleskich) nasz gość zwrócił uwagę na fakt, że w systemie komunistycznym nie było potrzeby, aby studiować retorykę ponieważ słuchacze chcąc nie chcąc “musieli” słuchać, niezależnie od kunsztu oratorskiego mówcy. Dopiero w dobie demokracji retoryka ponownie wróciła do łask jako sztuka komunikowania się z publicznością oraz zwięzłego przekazywania myśli. Nie każdy dobry mówca, szczególnie na forum politycznym, jest równocześnie autorem udanych tekstów retorycznych. Jak wiadomo, większość amerykańskich prezydentów korzysta z usług pisarzy specjalizujących się w tej dziedzinie. W przypadku Michala Rusinka jego talent literacki został wsparty przez talent oratorski, a my mieliśmy okazję podziwiać przed nami splot obu talentów.

Swobodnie i z dużą dozą autoironii opowiadał nam o dziejach swojej kariery literackiej jako tłumacza i autora literatury dziecięcej. Klubowa publiczność miała również okazję przekartkować kilka publikacji dla dzieci jego autorstwa, które są niekonwencjonalne i bardzo oryginalnie ilustrowane. Ze szczególnym upodobaniem zebranych spotkała się jednak “niefrasobliwa” twórczość Michała Rusinka. Jest on znany wśród miłośników poezji żartobliwej jako zapalony praktykant formy określanej w kołach literackich jako “zaraźliwa”, a mianowicie limeryku.

“Limeryk podlega wielu wymogom formalnym” – powiedział Pan Michał – “sprośność tematyki nie jest jednym z nich, choć właściwie powinna”. Po takim wstępie i kilku przykładach atmosfera wieczoru uległa dalszemu rozluźnieniu, co dało okazję niektórym członkom klubu do popisania się znawstwem i szczególnym umiłowaniem tej formy literackiej.

Limeryk, choć jest formą wysoce “zaraźliwą”, pojawił się w Polsce stosunkowo poźno, bo dopiero przed II Wojną Światową. Zabawiali się wtedy limerykując: Julian Tuwim, Antoni Słonimski, Tadeusz Boy-Żelenski i inni. Powojenna grupa namiętnie limerykująca to, oprócz naszego gościa, Stanisław Barańczak, Maciej Słomczyński i oczywiście Wisława Szymborska.

Z Wisławą Szymborską łączy naszego gościa nie tylko to żartobliwe, literackie hobby. Michał Rusinek jest również osobistym sekretarzem poetki. Jego bliski kontakt z Noblistką dał nam niepowtarzalną szansę, aby usłyszeć z jego ust prywatną opowieść o wybitnej poetce i niezwykle ciekawym człowieku. W tej części spotkania zobaczyliśmy fragmenty filmu dokumentalnego, nakręconego dla polskiej telewizji TVN, o niedawnej podróży poetki na Sycylię i o spotkaniach z włoskimi wielbicielami jej poezji. Film rozpoczyna się odczytaniem przez Szymborską dopiero co ukończonego wiersza pt. Przed podróżą. Wiersz ten jest zawarty w ostatnim tomiku jej poezji, zatytułowanym Tutaj, który właśnie ukazał się w Polsce w wydawnictwie Znak. Z tego tomiku pochodzi również wiersz Rozwód – żartobliwo-refleksyjne podsumowanie związku małżeńskiego, który niżej podpisana odczytała podczas naszego wieczoru.

Michał Rusinek udostępnił nam również surowe jeszcze fragmenty filmowego wywiadu z Woody Allenem na temat twórczości Szymborskiej. Allen, który jest wielbicielem wierszy poetki, ceni ją głównie za poczucie humoru, dystans i dyscyplinę językową. “Jeśli chodzi o Szymborską” – podsumowywuje Rusinek – to lubi ona bardzo filmy Allena.” Po czym dodaje z uśmiechem – “ Oprócz tego, są fizycznie do siebie bardzo podobni... noszą takie same kapelusze.”

Wywiad z Allenem ma stać się częścią 50-cio minutowego filmu dokumentalnego, poświęconego Szymborskiej, który jest obecnie w trakcie realizacji. W telewizji TVN ma ukazać się wiosną 2009 roku. Będzie to pierwszy, dłuższy filmowy dokument o życiu poetki.

“Realizacja filmu z Szymborską i o Szymborskiej nie jest łatwym zadaniem,” – mówi Pan Michał – “gdyż jest ona osoba bardzo skromną, prywatną, a szczególnie nie lubi pozować do zdjęć lub być w centrum zamieszania wokół swojej osoby.” Na temat twórczości poetki będą również wypowiadać się w tym filmie: Edward Hirsch (znany poeta amerykański), Adam Zagajewski, oraz inni twórcy i krytycy literatury współczesnej.

Spotkanie zakończyło się przekazaniem przez pana Rusinka na ręce prezesa Klubu, Andrzeja Maleskiego, tomiku Szymborskiej pt. Rymowanki dla dużych dzieci. Tomik ten jest opatrzony osobistą dedykacją poetki dla członków Klubu im. Heleny Modrzejewskiej. Poniżej cytowany “proroczy” limeryk pochodzi właśnie z tej kolekcji:

Pewien juhas z Pękowego Brzysku
przyszłość zobaczył w proroczym błysku:
Szumi piknie Dunajec,
a na mostku Kitajec,
Jasinecka pierze po pysku.



zapisała:Marysia Piłatowicz