Klub Kultury im. Heleny Modrzejewskiej
Helena Modjeska Art and Culture Club

 

„Dlaczego współczesny człowiek nie rozumie Biblii ?”
Spotkanie z księdzem Markiem Ciesielskim

9 lutego 2008

Biblia jest częścią światowego dziedzictwa kulturowego i chociaż każdy wie o jej istnieniu, tak naprawdę o niej niewiele może powiedzieć.

Biblia jest zbiorem ksiąg, spisanych pierwotnie po hebrajsku, aramejsku i grecku, uznawanych przez wyznawców religii żydowskiej i chrześcijańskiej za natchnione przez Boga. Biblia i poszczególne jej części posiadają odmienne znaczenie dla różnych wyznań. Na chrześcijańską Biblię składają się Stary Testament i Nowy Testament. Tanach, Biblia hebrajska, obejmuje część kanonu Starego Testamentu. Natomiast muzułmanie uważają, iż część Biblii (np. Księgi Mojżeszowe, Psalmy) powstała w wyniku boskiego objawienia, ale jej treść została zafałszowana.

Najstarszą częścią Biblii są jej pisma poetyckie - Psalmy, Księga Hioba, Pieśń nad Pieśniami, które zostały napisane przed rokiem 1000 p.n.Ch.

Doniosłość Biblii trzeba rozważać nie tylko na płaszczyźnie religijnej, ale także moralnej i kulturowej. Niezależnie od wyznania i światopoglądu Biblia stanowi źródło przykazań moralnych stanowiących podstawę stosunków międzyludzkich na całym niemal świecie. Biblia jest nieustającym natchnieniem dla artystów i myślicieli, inspiracją dla literatury, malarstwa, rzeźby i muzyki. Biblia to skarbiec najróżniejszych anegdot i fabuł, stylistyk i frazeologii, wzorców osobowych i postaw.

Czy czytamy to tłumaczone na 1200 języków i narzeczy dzieło literatury światowej? A jeśli tak - czy je rozumiemy? Na te i inne pytania próbował odpowiedzieć w wykładzie „Dlaczego współczesny człowiek nie rozumie Biblii?” ksiądz Marek Ciesielski. Nasz gość podkreślał w swoim wykładzie, że jedną z przyczyn braku zrozumienia dla treści biblijnych jest wszechobecny w świecie kryzys słowa. Szybkość i zwięzłość komunikacji, Internet, gry komputerowe, sms-y, komiksy, rozbuchanie mediów nastawionych na błyskawiczne dostarczenie nie tyle wiadomości co sensacji - nie sprzyja w dzisiejszych czasach słowu pisanemu, a już tym bardziej nie sprzyja sięganiu do źródeł i trudnych tekstów biblijnych wymagających nie lada przygotowania. Ksiądz Marek w swoim wykładzie skupił się przede wszystkim na opisie stworzenia świata z początku Księgi Rodzaju i na tym jak współczesny człowiek po przeczytaniu nań reaguje, zwłaszcza jakie pytania sobie stawia, gdy słyszy ten tekst. Zazwyczaj czytelnik pyta o to „jak” został świat stworzony. Tylko dla wyznawców religii żydowskiej istotne jest nie „jak”, a „kto” stoi za dziełem stworzenia świata. Ksiądz Marek mówił również o różnym stopniu przygotowania do czytania tekstów biblijnych w poszczególnych kościołach. Najbardziej przygotowani do odbioru Biblii, najbardziej rozczytani w Biblii są protestanci, co wynika z pewnej wolności w tłumaczeniu Pisma Świętego, bowiem w religii protestanckiej osobiste rozumienie Słowa Bożego jest ważniejsze od nauczania jakiegokolwiek człowieka czy kościoła. Natomiast wyznawcy katolicyzmu nie kwestionują ustalonych wcześniej doktryn. W katolicyzmie Słowo Boże może być właściwie interpretowane jedynie przez upoważnionych do tego ludzi - zgromadzenia biskupów i teologów, a dla poparcia tego poglądu najczęściej podawany jest cytat z listu apostoła Piotra: „To przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśnienia. Nie z woli bowiem ludzkiej zostało kiedyś przyniesione proroctwo, ale kierowani Duchem Świętym mówili /od Boga/ święci ludzie.” 2 Piotra 1:20-21 (Biblia Tysiąclecia)

Ksiądz Marek polecił książki, dzięki którym lektura Biblii może stać się łatwiejsza. Polecił między innymi wszystkie książki pani profesor Anny Świderkówny, wybitnej znawczyni antyku, a przede wszystkim jej słynne, składające się z kilku tomów dzieło „Rozmowy o Biblii”. Poza tym „Prawie wszystko o Biblii”, „Biblia a człowiek współczesny” oraz wspaniały wywiad-rzekę pt. „Chodzić po wodzie”, w którym profesor Świderkówna opowiada o sobie, swojej rodzinie, o udziale w Powstaniu Warszawskim, o pasjonującej pracy nad papirusami, a także o swojej wierze i o tym, jak zainteresowanie starożytnością grecko-rzymską przerodziło się w fascynację Biblią. Nasz gość zachęcił też do przeczytania książek Szymona Hołowni „Kościół dla średnio zaawansowanych” i „Tabletki z krzyżykiem”, Joachima Gnilki „Jezus z Nazaretu”, „Paweł z Tarsu” i „Piotr i Rzym” oraz Vittorio Messoriego „Opinie o Jezusie”.

Ksiądz Marek Ciesielski jest kapłanem i zakonnikiem od 11 lat. Studia teologiczne zakończył obroną pracy magisterskiej na KUL-u w 1996 roku. Studia doktoranckie kontynuował na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Przed ich skończeniem wyjechał do pracy w Niemczech. Był dwukrotnie duszpasterzem akademickim - w Poznaniu i w Szczecinie. W USA pracuje od 6 lat. Jego największe zainteresowania to: Edyta Stein, film, współczesna literatura polska i europejska oraz muzyka rockowa i klasyczna. Więcej na temat zainteresowań księdza Marka można znaleźć na jego stronie internetowej: www.tchr.org/ciesielski.

Spotkanie odbyło się w sobotę 9 lutego 2008 roku w pięknym i gościnnym domu Państwa Moniki i Davida Lehman. A księdza Marka długo jeszcze otaczał wianuszek klubowiczów chętnych do porozmawiania na duchowe tematy.

O czym donosi

Dorota Czajka-Olszewska