Klub Kultury im. Heleny Modrzejewskiej
Helena Modjeska Art and Culture Club

 

Klasyczny duet akordeonowy
Hubert Giziewski i Paweł Sulej

20 października 2007

Wieczór 20 października 2007 w Klubie im. Heleny Modrzejewskiej okazał się fascynującym wydarzeniem muzycznym. Polski duet akordeonowy Harmonium Duo, czyli panowie Hubert Giziewski i Paweł Sulej, wystąpił z recitalem „Tańce Świata” w sali kameralnej Burns Fine Arts Center w Loyola Marymount University w Los Angeles. Muzycy rozpoczęli w ten sposób swoje tournée amerykańskie, podczas którego mieli również zagrać koncerty w Santa Barbara, San Diego, Denver, Dallas, Tucson i innych miastach południowo-zachodnich Stanów.

Muzycy, choć młodzi, i – jak sami przyznali w rozmowie po koncercie, dopiero cztery lata koncertują razem, są więc na początku kariery wirtuozowskiej – okazali się wspaniałymi mistrzami swoich instrumentów, znanych bardziej z ich roli w muzyce popularnej niż klasycznej. Opatentowany w 1829 roku pod nazwą „accordion”, instrument ten popularny jest w wielu krajach świata, od Niemiec po Argentynę z zadziwiającą liczbą nazw: aeolidicon, armonica, bayan, bandoneon, concertina, dragharmonica, garmonoshka, Harmonie-Flute, Klavier-Harmonica, melodeon, Mello-Piano, organo violine, terodion, uranion, i „of course, squeeze box”. Najbardziej rozpowszeniony w Niemczech, instrument ten został też przywieziony do Argentyny przez niemieckich marynarzy, którzy zostawili swoje „bandoneony” (opatentowane w 1840 roku przez Heinricha Band) w tawernach jako zapłatę za trunki. Argentyńczycy zaczęli na nich grać tanga, i stąd krótka już droga do Astora Piazzoli, którego dwa utwory zaprezentowali nam wspaniali muzycy na o wiele większych akordeonach, imitując ostrą barwę przy pomocy rejestrów i dynamiki. „Adios Nonino” jest dobrze znane w wersji z wiolonczelą Yo-Yo-Ma, ale nasi mistrzowie akordeonu pokazali w nim równą klasę.

Akordeon to „ciekawa bestia” – połączenie fortepianu (biało-czarne klawisze lub guziki) z organami (miech i rejestry) i instrumentami dętymi drewnianymi (stroiki, na które dmucha strumień powietrza, powodując ich wibrowanie i wydobywanie dźwięku). Współczesne instrumenty włoskiej firmy Pigini (odpowiednik fortepianowego Steinway’a), na których grali panowie Giziewski i Sulej, są dziełami sztuki użytkowej, a ich skonstruowanie zajmuje ponad pół roku.

Instrumenty dobrze posłużyły muzykom do oczarowania publiczności zestawem wirtuozowskich tańców w aranżacjach na dwa akordeony, włącznie z ciekawą i nadzwyczaj trudną Suitą Polską Cezarego Paciorka (ambitny utwór z cytatami polskich tańców, od poloneza i góralskiego do mazurka e-mol Chopina), czy dwoma nostalgiczno-dramatycznymi tangami mistrza gatunku, Astora Piazzoli, do takich szlagierów muzycznych jak Czardasz Victorio Monti, czy transkrypcja Fantazji z Carmen Bizeta, przerobiona z orkiestry na fortepian przez słynnego pianistę Vladimira Horowitza, a z fortepianu na dwa akordeony przez profesora i mentora młodych muzyków, Jerzego Łukasiewicza. Faktury pianistyczne w wykonaniu akordeonowym brzmiały ciekawie, choć w utworach pisanych na orkiestrę, jak Rapsodia Rumuńska Nr. 1 z op. 11 Gyorgy Enescu, łatwo było dosłuchać się ograniczeń wynikających z grania na dwu jedynie intrumentach, którym trudno czasami zastąpić wielki i różnorodny zespół symfoniczny.

Udało się jednak Harmonium Duo osiagnąć pożądany efekt akceleranda i crescenda w ostatnim tańcu Rapsodii Enescu, która zamykała program wieczoru, więc publiczność, zachwycona melodyjnością i przystępnością muzyki, pożegnała ich owacją na stojąco. Bisem było drugie tango Piazzoli, które osobiście uważam za najlepszy utwór i najlepszą interpretację całego wieczoru. Program otworzyły utwory kompozytorów mniej znanych – wirtuozowska Tarantella Czecha Vaclava Trojana, dwie kompozycje rosyjskie Anatola Szalajeva (cykl wariacji na temat pieśni ludowej „Zima” i Walc-Elegia) oraz świetnie znany z całej wielości parafraz i transkrypcji Walc z opery „Maskarada” Ormianina Arama Chaczaturiana. Był on za życia jednym ze sztandarowych kompozytorów w Związku Radzieckim, w którym akordeon traktowano jako instrument praktycznie narodowy. Służył on umuzykalnieniu „mas robotniczych i chłopskich” jako namiastka „wielkopańskiego” szlacheckiego fortepianu czy mieszczańskiego pianina.

W repertuarze swoim Harmonium Duo ma kilka zestawów koncertowych, od muzyki sakralnej, do polskiej muzyki współczesnej. Wiele utworów to akordeonowe transkrypcje mistrzów takich jak Jan Sebastian Bach. W świecie muzyki współczesnej można znaleźć oryginalne dzieła, wprowadzające akordeon, zdolny do wydobywania całej masy różnorodnych dźwięków, do panteonu najciekawszych instrumentów koncertowych. Harmonium Duo ma w programie, oprócz suity swojego kolegi Cezarego Paciorka, także zestaw kompozycji na akordeon Andrzeja Krzanowskiego, przedwcześnie zmarłego wybitnego kompozytora i muzyka polskiego. W rękach Krzanowskiego, akordeon stawał się instrumentem niemalże metafizycznym. W rękach Giziewskiego i Suleja zadziwiał wirtuozowstwem, feerią barw i kalejdoskopową różnorodnością melodii. Nic dziwnego, że są wspanialymi, utalentowanymi odtwórcami muzyki akordeonowej – studiowali ten instrument już od szóstego roku życia. Planują w przyszłości rozszerzyć swój repertuar i zamierzają zacząć uczyć się improwizacji jazzowej. Jest to zupełnie odrębny świat muzyczny, który czeka na ich talent.

Maja Trochimczyk




Hubert Giziewski i Paweł Sulej ukończyli Akademię Muzyczną im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Należą do czołówki najwybitniejszych polskich muzyków swojego pokolenia. W czasie wieloletniej edukacji artystycznej zdobyli szereg najwyższych nagród i wyróżnień na wielu prestiżowych festiwalach i konkursach muzycznych w Polsce i za granicą. Do najważniejszych należą laury festiwali: w Mławie, Chełmie, Stalowej Woli, Castelfidardo (Włochy), Ibla-Ragusa (Włochy). Wielokrotnie otrzymywali stypendia naukowe Prezesa Rady Ministrów oraz Lions Club International Warszawa – Nike. Jako soliści i kameraliści występowali w najświetniejszych salach koncertowych i centrach artystycznych w Polsce, takich jak: Filharmonia Narodowa, Studio S1 Polskiego Radia im. W. Lutosławskiego, a także za granicą, m.in.: w Suntory Hall (Japonia), Carnegie Hall (Nowy Jork, USA), Esplanade Art Center (Singapur). Koncertowali także w Austrii, Bułgarii, Maroko, Niemczech, we Włoszech oraz na Litwie. Obaj grają na włoskich instrumentach przygotowanych na specjalne zamówienie. Duet akordeonowy Hubert Giziewski i Paweł Sulej realizuje szereg projektów artystycznych, między innymi.: „Wielkie Transkrypcje”, „Polska Muzyka Współczesna”, „Musica Sacra”, „Tańce Świata” i „Sacrum & Profanum”.