Klub Kultury im. Heleny Modrzejewskiej
Helena Modjeska Art and Culture Club

 

W POSZUKIWANIU POEZJI
Spotkanie z Adamem Zagajewskim

20 kwietnia 2002

 

,,Zylem pokornie, czytajac gazety,
myslac o zagadce wladzy
i o przyczynach posluszenstwa.
Ogladalem zachody slonca
 (szkarlatne, pelne niepokoju),
sluchalem, jak cichna glosy ptakow
i jak milczy noc.''

 (fragment wiersza Przemiana z tomiku Ziemia Ognista-1994)

 

W rytmicznie odmierzanych dniach naszej codziennej egzystencji jest poezja. W parkach, poczekalniach dworcowych i pociagach, w metrze, w hotelowych pokojach i opuszczonych wojskowych koszarach. Ukradkiem, snuje sie ona za nami kazdego dnia i o kazdej porze. Mozna ja znalezc nawet w lusterku samochodowym:

,,W lusterku samochodu zobaczylem
nagle bryle katedry w Beauvais,
rzeczy wielkie mieszkaja w malych
przez chwile.''

(Lusterko samochodu z kolekcji Jechac do Lwowa-1985)

Poezja uparcie zyje w polu naszego widzenia, skrycie tkwi w najprostszych czynnosciach i najdrobniejszych przedmiotach - trwa niezmiennie w zasiegu naszej reki... Nasz gosc klubowy, Pan Adam Zagajewski- wybitny, wspolczesny poeta i prozaik - tam wlasnie czesto siega po zrodla poetyckiej inspiracji.

Dla wielu z nas, przebywajacych na emigracji od szeregu lat, spotkanie z tworczoscia Adama Zagajewskiego bylo pewnego rodzaju objawieniem. Od roku 1983 mieszka on w Paryzu, czyli podobnie jak my jest emigrantem. Od roku 1988, kazdej wiosny, wyklada Creative Writing na University of Huston. Zapytany o wplyw emigracji na jego tworczosc twierdzi, ze nie posiada ''etosu emigranta,'' bo opuscil Polske nie z przyczyn politycznych ale osobistych. Jednak utwory jego nacechowane sa ogromnym dystansem do otaczajacej go rzeczywistosci. Kulturowe wyobcowanie, bedace nastepstwem emigracji, bezprzecznie musialo sie przyczynic do zajecia takiej postawy poetyckiej.
 W wierszach Zagajewskiego, procz codziennosci, odnajdujemy tak dobrze znane emigrantom uczucia alienacji kulturowej i jezykowej, osamotnienia, bezdomnosci i braku emocjonalnego zakorzenienia w obcej rzeczywistosci. Niektore z tych dolegliwosci sa dla wielu z nas, mimo uplywu lat, niuleczalne.

Podczas wieczoru Pan Adam przeczytal szereg swoich utworow z tomiku Poznane swieta(1998), w tym kilka z nich rowniez w tlumaczeniu na angielski. Podzielil sie tez z nami wierszami, ktore jak sam powiedzial, byly jak swieze bulki, jeszcze,,cieple,'' bo powstaly wlasnie w trakcie podrozy i pobytu w Los Angeles. Po czesci poetyckiej, gosc nasz odpowiedzial na kilka pytan dotyczacych motywow emigracyjnych w jego tworczosci oraz opracowan krytycznych poswieconych tej kwestii. Opowiedzial nam rowniez o niezwyklym wieczorze poswieconym polskiej poezji wspolczesnej, zorganizowanym przez New York Institute for Humanities i Poetry Society of Amerykaw Nowym Yorku, w ktorym uczestniczyl. Po zakonczeniu oficjalnej czesci spotkania Pan Adam dlugo i cierpliwie podpisywal ksiazki i rozmawial z wieloma wielbicielami jego poezji. Pomimo upartych usilowan ze strony zarzadu klubu aby udostepnic czlonkom nabycie ksiazek Pana Adama, udalo im sie kupic zaledwie kilkanascie egzemplarzy tomikow Canvas i Mistycysm for Beginners (w wersji angielskiej), ktore z reszta rozeszly sie w mgnieniu oka. Ciekawym zjawiskiem jest, ze angielskie tlumaczenia poezji i prozy Pana Adama Zagajewskiego mozna zamowic prawie w kazdej wiekszej ksiegarni (Borders czy Barnes & Noble, jak rowniez on line). Natomiast w pieciu polskich ksiegarniach w USA, z ktorymi kontaktowala sie Prezes Jola Zych, ksiazki tego poety sa nieosiagalne.

Panstwo Joanna i Andrzej Malescy dali nam i poezji schronienie pod swoim dachem i jak to zwykle u nich bywa, stworzyli atmosfere sprzyjajaca pokrzepieniu serc, nie mowiac juz o podniebieniach i zoladkach (bo przecie nie po to sie spotykamy!). Dzieki im za to!

Dla zainteresowanych:

Adam Zagajewski opublikowal w USA cztery zbiory poezji:

Tremor, Canvas, Mysticism for Beginners, a w lutym br. Without End.

Jego eseje, wspominki oraz refleksje proza rowniez ukazaly sie w angielskim przekladzie.

Oto tytuly: Solidarity and Solitude, Two Cities i Another Beauty (z przedmowa Susan Sontag).

Spotkanie z Adamem Zagajewskim prowadzila, jak rowniez popelnila powyzsze sprawozdanie -

 

Marysia Pilatowicz

 

 

cache/wst.opf.4111500.xml