Klub Kultury im. Heleny Modrzejewskiej
Helena Modjeska Art and Culture Club

 

Spotkanie z prof. Andrzejem Rottermundem

24 marca 2002

Kurna chata jakos mi sie nigdy nie marzyla, albowiem wszystko co zbudowane z drewna kojarzy mi sie z ulotnoscia i tymczasowoscia. Patrze na"mury" mej kalifornijskiej chatki i wzdycham do czegos trwalszego, czegos obdarzonego pamiecia. Z atencja wiec i nieklamana radoscia wysluchalam interesujacego wykladu polaczonego z wyswietlaniem przezroczy, znakomitego goscia Klubu im Heleny Modrzejewskiej, pana na Zamku Krolewskim w Warszawie, prof. dr hab. Andrzeja Rottermunda. Profesor Rottermund uczestniczyl od poczatku w odbudowie Zamku i tworzeniu jego dzisiejszej postaci jako czlonek KomisjiArchitektonicznej, nastepnie kurator Oddzialu Zamek Krolewski w Muzeum Narodowym w Warszawie, zastepca dyrektora, a w koncu od 1991 roku dyrektor Zamku Krolewskiego. Nic wiec dziwnego, ze zna wszystkie niemalze cegielki szacownej budowli, a takze historie z tymi cegielkami zwiazane.
Zamek Krolewski powstal jako siedziba ksiazat mazowieckich w XIII wieku. W wieku XVI po smierci ostatniego ksiecia mazowieckego przeszedl we wladanie krolewskie i stal sie siedziba wladzy ustawodawczej - Sejmu Rzeczpospolitej. Byl kolejno przebudowywany przez Zygmunta Augusta, Zygmunta III Waze, Jana III Sobieskiego, Augusta II i III, wreszcie przez Stanislawa Augusta Poniatowskiego, dzieki ktoremu powstaly wspaniale wnetrza wypelnione dzielami sztuki i Biblioteka Krolewska umieszczona nad polnocnym skrzydlem palacu pod Blacha.
W Zamku jak w lustrze odbijaly sie burzliwe dzieje panstwa polskiego. Wielokrotnie niszczony stawal sie lupem szwedzkich najezdzcow oraz zaborcow: pruskiego i rosyjskiego. Jego mury byly swiadkami detronizacji Mikolaja I jako krola polskiego. W nim po upadku Powstania Listopadowego zamieszkal zajadly wrog Polski, carski namiestnik feldmarszalek Iwan Paskiewicz, ktory systematycznie i zawziecie niszczyl siedzibe krolow polskich. Na jego polecenie wywieziono do Petersburga obrazy Canaletta, a ze scian Gabinetu z portretami krolow wyrwano marmury. Z jego tez rozkazu pamietajaca Konstytucje 3 Maja Sale Senatu podzielono na dwie kondygnacje i urzadzono w niej mieszkania dla rosyjskich urzednikow, Sale Poselska natomiast przenaczono na pomieszczenia biurowe. Po odzyskaniu niepodleglosci na mocy ustawy z 1920 roku Zamek stal sie gmachem reprezentacyjnym Rzeczpospolitej, a w 1926 roku zostal siedziba Prezydenta. Prace konserwatorskie trwaly przez caly okres miedzywojenny. Przywrocono miedzy innymi pierwotny wyglad apartamentow stanislawowskich, komnat renesansowych i Sali Senatu. We wrzesniu 1939 roku w wyniku bombardowan oraz obrzucania pociskami zapalajacymi splonely dachy Zamku i zapadl sie strop nad Sala Balowa. W tym czasie pracownicy Muzeum Narodowego i Zarzadu Miejskiego przy pomocy mieszkancow Starego Miasta ratowali i wywozili fragmenty zamkowego architektonicznego wyposazenia. W poczatku listopada, po wkroczeniu Niemcow do Warszawy, zapadla decyzja o zniszczeniu Zamku i nieodbudowywaniu stolicy. Hitlerowcy wywiezli pozostale wyposazenie, a nastepnie wywiercili dziesiec tysiecy (!) otworow na ladunki dynamitowe. Ograbione mury warszawskiego Zamku wysadzono po Powstaniu Warszawskim. Koniecznosc odbudowy zabytku zostala zatwierdzona w roku 1949, jednak ostateczna decyzje o odbudowie podjeto dopiero w roku 1971. Dzieki skladkom i pomocy Polakow z calego swiata, podwoje Zamku Krolewskiego wreszcie otworzono w trudnym dla Polski roku 1981.
Po ciekawej prezentacji jak zwykle byl czas na zadawanie pytan. Uczestnikow spotkania interesowaly lazienki (czy takowe w Zamku w ogole istnialy), sprawa odzyskania zrabowanych dziel oraz kolor Zamku. Jakiez bylo zdziwienie sluchaczy, kiedy dowiedzieli sie, ze krol Stanislaw August pobieral kapiele w ... zamkowej pralni. Co do zwrotu dziel sztuki sprawa nieco sie komplikuje.Na odzyskanie zrabowanych dobr w wieku XVII i w czasie zaborow nie ma co wlasciwie liczyc. Trudno bowiem udowodnic, ze znajdujace sie poza granicami od kilku wiekow dziela naleza do panstwa polskiego. Pracownicy Zamku koncentruja sie przede wszystkim na i tak zmudnym procesie odzyskiwania wyposazenia zamkowego wywiezionego z Polski w czasie II wojny swiatowej. Natomiast rozowy kolor budowli nie jest efektem architektonicznych fanaberii budowniczych, a jedynie wynikiem zdobytej informacji, ze onegdaj Zamek mial kolor zmielonej cegly.
Spotkanie mialo miejsce 10 marca 2002 roku, a jego gospodarzami byli panstwo Krystyna i Artur Okuniewscy. Wszystkich przybylych powitala Prezes Klubu im Heleny Modrzejewskiej pani Jolanta Zych, a sylwetke profesora AndrzejaRottermunda przyblizyla pani dr Monika Krol. Dr Monika Krol jest wspolorganizatorka wystawy "Awangarda Europy Srodkowej", ktora odbywa sie w Los Angeles County Museum of Art, a na ktora zostali zaproszeni pan profesor Andrzej Rottermund i pan profesor Janusz Odrowaz-Pieniazek, dyrektor Muzeum Literatury w Warszawie, takze przybyly na spotkanie w Klubie im Heleny Modrzejewskiej. Milej atmosfery dopelnily wiosenne kompozycje tulipanowo- baziowe autorstwa Krysi Okuniewskiej.
Z pogarda patrzac na nowe mebelki pamietajace co najwyzej czasy "panowania" George'a Bush'a seniora, wrazeniami ze spotkania spisuje w nastroju zdecydowanie historyczno-nostalgicznym.

Dorota Czajka-Olszewska
cache/wst.opf.4111494.xml